300-konny, wyścigowy… Prius

Czwartek 19 styczeń 2012 - Kategoria: Aktualności

300-konny, wyścigowy... Prius Toyota Prius kojarzy się ze wszystkim, ale nie z wyścigami samochodowymi i mocą 300 KM. Błąd! W najnowszej odsłonie japońskiej serii Super GT pojawi się właśnie 300-konny, hybrydowy Prius i nie będzie to jedyna nowa hybryda w stawce.

Wizja hybrydowego samochodu sportowego nie jest niczym nowym. Już klika lat temu Porsche pokazało jak to się robi. Toyota Prius 300GT ma się pojawić w nowej serii Super GT w Japonii, w której zastąpi model Axio (czyli japońską odmianę Corolli). Ze względu na zasady panujące w klasie 300GT, samochód będzie się musiał legitymować mocą 300 KM. Zdjęcia pokazują też liczne modyfikacje nadwozia – to już nie jest bezpieczne, ekologiczne autko dla mam odwożących dzieci do przedszkola. Detale na temat konstrukcji powinny się pojawić już za miesiąc – w styczniu 2012 r. dojdzie do prezentacji zespołów i ich samochodów.
Drugą hybrydową nowością, która być może pojawi się w 300GT jest Honda CR-Z. Marka nie jest obecna w wyścigach 300GT od 2005 r. kiedy to firmę reprezentował legendarny NSX. Wyścigowa wersja CR-Z mogłaby pomóc japońskiemu producentowi zwiększyć sprzedaż samochodu, który w wersji cywilnej nieco rozczarowuje osiągami.

Wizja hybrydowego samochodu sportowego nie jest niczym nowym. Już klika lat temu Porsche pokazało jak to się robi. Toyota Prius 300GT ma się pojawić w nowej serii Super GT w Japonii, w której zastąpi model Axio (czyli japońską odmianę Corolli). Ze względu na zasady panujące w klasie 300GT, samochód będzie się musiał legitymować mocą 300 KM. Zdjęcia pokazują też liczne modyfikacje nadwozia – to już nie jest bezpieczne, ekologiczne autko dla mam odwożących dzieci do przedszkola. Detale na temat konstrukcji powinny się pojawić już za miesiąc – w styczniu 2012 r. dojdzie do prezentacji zespołów i ich samochodów.

Drugą hybrydową nowością, która być może pojawi się w 300GT jest Honda CR-Z. Marka nie jest obecna w wyścigach 300GT od 2005 r. kiedy to firmę reprezentował legendarny NSX. Wyścigowa wersja CR-Z mogłaby pomóc japońskiemu producentowi zwiększyć sprzedaż samochodu, który w wersji cywilnej nieco rozczarowuje osiągami.

Źródło: motorauthority.com, informacja Mototaret.pl

Tagi:

Napisz co myślisz

Re: 300-konny, wyścigowy… Prius

Zaloguj się